Trening przy nadciśnieniu

Trening dla serca | 2 komentarze | opublikowano przez Administrator

Nadciśnienie i choroby serca to schorzenia, które dotykają coraz większą liczbę osób w Polsce i na świecie. Siedzący tryb życia, brak regularnego ruchu, dieta rodem z USA – nie ma tu nic odkrywczego. Nasz naród kocha leki zapominając często, że farmakologia to leczenie skutków, natomiast powinno się im  zapobiegać. Czy jednak dla osoby chorej jest za późno na ruch? Jak powinien wyglądać trening przy nadciśnieniu, który pomoże a nie zaszkodzi?  

Trening dla osób chorujących na nadciśnienie tętnicze

Dbanie o kondycję fizyczną przy chorobach układu krążenia jest niezmiernie istotne. Regularny ruch znacznie redukuje stężenie cholesterolu LDL we krwi, potocznie zwanego „złym” oraz zwiększa ilość „dobrego” cholesterolu HDL.

Również osoby mające problem z cukrzycą powinny wprowadzić systematyczne treningi do swojego planu dnia. Regularny  wysiłek fizyczny powoduje, że maleje stężenie glukozy we krwi, a rośnie przyswajalność tkanek na insulinę.

Ruch oczywiście powinien być dopełnieniem odpowiednio skonstruowanej diety osoby chorej.

Również trening przy nadciśnieniu tętniczym jest niezmiernie istotną częścią terapii leczniczej. Regularny ruch i ćwiczenia fizyczne hamują rozwój choroby. Przy wysiłku fizycznym zwiększa się elastyczność naczyń krwionośnych, obniża ciśnienie tętnicze, a redukcji ulega masa ciała. Należy jednak pamiętać o kontroli ciśnienia, regularnych badaniach i odpowiednich lekach, ponieważ równie łatwo jak pomóc można narazić się na niebezpieczeństwo dalszych powikłań.

Ćwiczenia dla zabieganych

Jak zacząć? Ważne jest, żeby każdego dnia znaleźć chwilę na ruch. Jako osoba klasyfikująca się, przynajmniej według własnej opinii, do osób zapracowanych, dobrze rozumiem jak trudno wygospodarować dodatkowy czas na ćwiczenia fizyczne. Sęk w tym, że na ćwiczenia wzmacniające serce wcale nie potrzeba wiele czasu, a czynności z pozoru nieistotne mogą okazać się świetnym treningiem!

Zamień windę na schody

Statystyczny kowalski dziennie pokonuje setki schodów, wcale tego nie zauważając. Wychodząc czy wchodząc do mieszkania, przemieszczając się z parteru do biura czy nawet poruszając się podziemnymi przejściami. Często jednak ulegamy czystemu lenistwu i wybieramy wygodniejsze i szybsze windy i schody automatyczne do przemieszczania się po różnych poziomach. To błąd! Nie namawiam, aby trening przy nadciśnieniu sprowadzić do pokonywania biegiem  30 pięter, ale przejście 2 czy 3 nie stanowi zagrożenia dla naszego życia.